Kawały: Erotyczne Dodaj kawał »
Właścicielka tartaku przyjmuje do pracy ..
Właścicielka tartaku przyjmuje do pracy nowego kierownika. Na rozmowę kwalifikacyjną przynosi kilka listewek różnego rodzaju drzew, zawiązuje mu oczy i po zapachu każe rozpoznać rodzaj drzewa: Podaje mu listewkę, gość wącha...
- 10-cio letnia sosna.
Podaje następną, gość wącha...
- 70-cio letni dąb
Tak po kilkunastu próbach widzi, że gościa nie złamie, wpada więc na pomysł: zdejmuje majtki, ociera między nogami jedną z listewek i podaje gościowi pod nos. Gość wącha i po dłuższym namyśle odpowiada:
- Kuter rybacki, rocznik 60-ty.
Mój kumpel kupił sobie latający dywan. P..
Mój kumpel kupił sobie latający dywan. Przeleciał już na nim kilka panieniek.
Niemieccy żołnierze pacyfikują rosyjską ..
Niemieccy żołnierze pacyfikują rosyjską wioskę. Z braku zajęć postanowili się trochę zabawić. Zebrali mieszkańców oddzielając kobiety od mężczyzn. Mężczyzn ustawili w rządku, kobietom zawiązali oczy i mówią: - Macie brać do buzi penisy po kolei ustawionym mężczyznom i odgadnąć który z nich to wasz mąż. Jeśli nie odgadniecie zabijemy wszystkich.
Podchodzi pierwsza kobieta i zaczyna po kolei robić co jej kazano:
- Nie moj, nie moj, nie moj, nie moj, nie moj, moj.
Ku zdziwieniu Niemców kobieta zgadła. I biorą po kolei wszystkie kobiety jednak wszystkie ciągle zgadują. Jeden z Niemców wpadł na pomysł żeby do szeregu wstawić kilku Niemieckich żołnierzy. No i wołają następną kobietę i ta znowu zaczyna:
- Nie moj, nie moj, nie moj, i wypada kolej na Niemca, nie z naszej dzierewni...
Przychodzi koleś do sex-shopu i mówi:
..
Przychodzi koleś do sex-shopu i mówi: - Dawaj wora na kutasa!
Sprzedawczyni:
- Że co?
Kupujący:
- Proszę wora na kutasa!
- Proszę grzeczniej!
Facet zdenerwowany wyjmuje penisa, kładzie go na ladę i mówi:
- Proszę garniturek dla tego pana.
Mały chłopiec wchodzi do sypialni rodzic..
Mały chłopiec wchodzi do sypialni rodziców i widzi, że jego matka siedzi na jego ojcu i podskakuje. Matka zauważyła swego syna, gdy wyszedł zsiadła szybko z ojca, ubrała się i zaniepokojona tym, co mógł zobaczyć, poszła się dowiedzieć, co naprawdę widział. Syn spytał: - Co robiłaś tatusiowi, mamusiu?
- Wiesz, jaki twój tata ma wielki brzuch?
- tak, rzeczywiście ma.
- Widzisz, wiec czasami pomagam mu go spłaszczyć - wyjaśniła mamusia.
- Tylko marnujesz czas, to nigdy nie zadziała.
Mamusia, skonfundowana, spytała:
- Dlaczego tak uważasz, synku?
- Bo za każdym razem, jak idziesz na zakupy, ta pani z drugiej strony ulicy przychodzi, klęka w sypialni przed tatusiem i pompuje go znowu!
Idą dwa penisy przez miasto i jeden mówi..
Idą dwa penisy przez miasto i jeden mówi do drugiego: - Gorąco mi!
A ten mu odpowiada:
- To ściągnij golfik!
- Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż..
- Mamo, mamo, u babci w pokoju jest małż! - bredzisz, Jasiu, nie ma żadnego małża.
- jest, jest, choć i sama zobacz.
Mama wchodzi do pokoju a tam babcia rozłożona w koszuli nocnej na łóżku, nogi rozwarte, nie ma bielizny i wszystko jej wida
Konkurs najsilniejszych łechtaczek na św..
Konkurs najsilniejszych łechtaczek na świecie. Udział biorą Polka, Rosjanka i Niemka. Na scenę wychodzi Niemka wkłada miedzy nogi łom i go wygina.
Wszyscy bija brawo i krzyczą: Niemka wygra! Niemka najlepsza!
Następnie na scenę pojawia się Rosjanka, przeciąga się po czym wkłada między nogi kokosa i go rozłupuje. Wszyscy krzyczą i znów biją brawa Rosjanka najlepsza! Rosjanka wygra!
Jako trzecia na scenie pojawia się Polka, zaczyna się rozciągać robić sznur, szpagat, sznur, sznur, szpagat, sznur. Po chwili tej gimnastyki podchodzi do niej sędzia i pyta:
- Co Ty kurwa Polka wyprawiasz? Przecież to jest konkurs najsilniejszych cip na świecie, a nie konkurs gimnastyczny!
Po czym polka odpowiada:
- Co Ty stary chuju nie widzisz, że gwoździe z podłogi wyrywam?!
Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleg..
Elegancka nastolatka pyta nie mniej eleganckiego starszego pana: - Ileż to dobrodziej liczy sobie lat?
- 80 panienko.
- Oj nie dałabym, nie dałabym!
- Bo ja też i prosić bym nie śmiał...
Rozmawia chłopak z dziewczyną:
- Mogę..
Rozmawia chłopak z dziewczyną: - Mogę cię pocałować? Chociaż w policzek? Dam ci za to snickersa.
Dziewczyna się zgadza.
- A jak dam ci dwa snickersy, to będę cię mógł pocałować w usta?
- No dobra - zgadza się dziewczyna.
- Chciałbym cię jeszcze raz pocałować w usta, ale teraz z języczkiem. Mogę? Dam ci jeszcze trzy snickersy...
- Dobra, całuj, ale zanim mnie przelecisz to chyba prędzej dostanę cukrzycy.

