Kawały: O Anemikach Dodaj kawał »
- Siooostro, pchła...
- Co znowu ? ..
- Siooostro, pchła... - Co znowu ?
- Sioostro, pchła!
- Co? Z pchłą sobie nie poradzisz?
- Aaa?! Ręce wykręcasz?!
Wyszedł anemik z psem do parku. Jak zwyk..
Wyszedł anemik z psem do parku. Jak zwykle dzieci się z niego śmieją: - Anemik, anemik. He, he, he...
- Nie śmiejcie się ze mniee. - mówi anemik.
- Anemik, anemik. Cha, cha, cha...
- Azooor bieeerz iiich...
- Haaaau, haaau, haaaau...
Dzwoni anemik po pogotowie dla zwierząt:..
Dzwoni anemik po pogotowie dla zwierząt: - Prooszę panii, kooń zroobił kuupę ii strasznie śmieerdzii.
- Dobrze, a na jakiej ulicy?
- Na O... oo... oo...
- Na Obozowej?
- Nie...
- To może na Olbrachta?
- Też nie.
- W takim razie to niech pan mi da spokój!
- Prooszę panii, kooń zroobił kuupę ii strasznie śmieerdzii.
- Dobrze, a na jakiej ulicy? Na Obozowej?
- Tak, bo przeniosłem
Siedzą w celi anemik i trędowaty. Siedzą..
Siedzą w celi anemik i trędowaty. Siedzą jeden dzień, drugi dzień, trędowatemu odpadł palec, wiec wziął go i wyrzucił na zewnątrz. Za dwa dni odpadł mu drugi palec, więc też go wyrzucił. Po paru dniach wyrzucił jedną nogę, potem drugą. Wtedy anemik nie wytrzymał i mówi:- Cooo?? Pooowoooliii sięęę Uuuuuciieeeeekkkaa??!!??
Anemik postanowił popełnić samobójstwo. ..
Anemik postanowił popełnić samobójstwo. Wyskoczył z 10 piętra i spadając liczy piętra: - 10 piętroo, 9 piętroo, 8 piętro, 7 piętro, 8 piętroooo... Cholera by wzięła ten wiatr!
Był wypadek - facet mocno poturbował się..
Był wypadek - facet mocno poturbował się po wywrotce rowerem. Jedynym świadkiem był anemik. Policja pyta go, co się stało. Anemik na to:- Teeen faaceeeet jeechaaał soobieee spookoooojniee rooweeereeem, naaaaaglee naa jeeezdnięęę wyyyszeeeedł żóóóółw.
Policja:
- Jak to dokładnie się odbyło?
Anemik:
- Nieee zaauuuwaaażyyyłeeem. Tooo byyyłaaa chwiilaaa...
- Sioostroo, gazeeeeeeta.
- Co, przy..
- Sioostroo, gazeeeeeeta. - Co, przynieść?
- Nie... Przygniotłaa mnie...
Lekarz wchodzi na oddział anemików.
- C..
Lekarz wchodzi na oddział anemików.- Cześć orły, sokoły!
- Dlaaaczegoooo paaan dooktoooor taaak dooo nas móóówi?
- A kto wczoraj latał pod sufitem, jak siostra Krysia włączyła wentylator?
Przychodzi anemik do sklepu i mówi:
..
Przychodzi anemik do sklepu i mówi: - Pooprooszę kuubeek woodyy.
Sprzedawca dał mu go. Po pięciu minutach znów anemik przychodzi:
- Pooprooszę szklaankę woodyy.
I tym razem sprzedawca dał mu. Gdy po kolejnych pięciu minutach anemik wrócił i poprosił o to samo, sprzedawca nie wytrzymał i zapytał:
- A po co panu ten kubek wody?
- Boo mii się doom paalii.
- Siooostroo, przeciąg...
- Cicho! ..
- Siooostroo, przeciąg... - Cicho!
- Siooostroo, przeciąg...
- Zamknij się
- Dowidzeeniaaa....


