Kawały: O Jasiu Dodaj kawał »
- Dlaczego ciągle spóźniasz się do szkoł..
- Dlaczego ciągle spóźniasz się do szkoły? - pyta nauczycielka Jasia. - Bo nie mogę się obudzić na czas...
- Nie masz budzika?
- Mam, ale on dzwoni wtedy gdy śpię.
Przychodzi Jaś do apteki i mówi:
- 6 ..
Przychodzi Jaś do apteki i mówi: - 6 prezerwatyw!
- Może ciszej z tyłu stoją ludzie - mówi aptekarka.
Jaś ogląda się i mówi do stojącej za nim dziewczyny:
- Cześć Ala!
- Jednak siedem proszę - mówi do aptekarki.
Nauczycielka kazała dzieciom napisać zda..
Nauczycielka kazała dzieciom napisać zdanie z wyrazem " ananas " . Zosia odczytuje swoje: - Ananas jest bardzo smacznym owocem. Nauczycielka ją chwali i prosi Pawła. Chłopiec czyta:
- Ananasy uprawia się w ciepłych krajach. Na koniec przychodzi kolej na Jasia:
- Brat kupił wczoraj kiełbasę, zjadł ją sam A Na Nas nawet nie spojrzał.
Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty..
Przyszedł Jasio ze szkoły i mówi do taty: - Dostałem piątkę i w mordę!
- Za co dostałeś piątkę?
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 7x6, a ja powiedziałem, że to jest 42!
- A za co w mordę?!
- Bo pani zapytała się mnie ile jest 6x7!
Tata: - Przecież to jest jeden ch..!
- Też tak powiedziałem!
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się ..
Nauczyciel na lekcji polskiego pyta się Jasia: - Jaki to czas? Ja się kąpię, ty się kąpiesz, on się kąpie...
- Sobota wieczór, panie profesorze.
- Mamusiu, dzieci w szkole mówią, że duż..
- Mamusiu, dzieci w szkole mówią, że dużo jem. - Nie, nie Jasiu. Nie przejmuj się to nie prawda, tylko zjedz zupkę bo mi wanna potrzebna.
- Jasiu - mówi mama przy śniadaniu - zje..
- Jasiu - mówi mama przy śniadaniu - zjedz chlebek. - Ale, ja nie lubię chlebka!
- Musisz jeść chlebek, żebyś był duży i silny.
- A po co mam być duży i silny?
- Żebyś mógł pracować i zarabiać na chlebek.
- Ale, ja nie lubię chlebka!
Jasio pyta tatę:
- Czy potrafisz podp..
Jasio pyta tatę: - Czy potrafisz podpisać się z zamkniętymi oczami?
- Potrafię.
- To świetnie. Trzeba podpisać się kilka razy w moim dzienniczku.
Pani pyta się Jasia na lekcji:
- Wymi..
Pani pyta się Jasia na lekcji: - Wymień mi znanych Polaków.
A Jasio:
- Boniek, Dejna, Lato, Dudek...
Pani:
- A nic ci nie mówią nazwiska: Sienkiewicz, Mickiewicz, Słowacki?
Jasio:
- Nic mi nie mówią... musieli chyba w III lidze grać.
Do apteki wpada blady, drżący chłopiec: ..
Do apteki wpada blady, drżący chłopiec: - Czy ma pani jakieś środki przeciwbólowe?
- A co cię boli chłopcze?
- Jeszcze nic, ale ojciec właśnie ogląda moje świadectwo.


