Kawały: O Szkole Dodaj kawał »
Pani zadała temat wypracowania: "K..
Pani zadała temat wypracowania: "Kim będziesz jak dorośniesz".Jaś napisał w wypracowaniu:
"Najpierw będę lekarzem, bo tak chce tata. Potem zostanę prawnikiem, jak chce mama. A na końcu zostanę kominiarzem, bo mi się też coś od życia należy..."
Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka..
Przedszkole. Po zajęciach przedszkolanka pomaga założyć botki jednej z dziewczynek. Męczy się, bo botki są ciasne ale w końu - weszły. Spocona siada na ławce obok a dziewczynka mówi:- A butki są na złych nóżkach!
Rzeczywiście, lewy na prawy. Ściąga je więc, zakłada znowu, morduje się sapie... wreszcie!
- A to nie są moje buciki... - mówi nagle dziewczynka.
Przedszkolanka zaciska zęby, sciaga botki, ociera pot z czoła...
- ... to są buciki mojego brata, ale mama kazała mi je nosić.
Pani zaciska pięści, liczy do dziesięciu... Wciąga botki znowu na nogi dziewczynki. Uspokaja oddech. Zakłada jej płaszczyk, czapeczkę...
- Masz rękawiczki? - pyta dziewczynkę.
- Mam, schowane w butkach!
- Mamusiu - mówi 14-letnia Basia - dzisi..
- Mamusiu - mówi 14-letnia Basia - dzisiaj w szkole badał nas wszystkich pan doktor...- No i co?
- Okazało się, że tylko jedna z nas jest jeszcze dziewicą.
- Oczywiście ty?
- Nie, nasza pani profesor.
Idzie nauczyciel na lekcje a za nim prak..
Idzie nauczyciel na lekcje a za nim praktykant ledwo trzymając się na nogach z powodu ciężaru książek jakie dźwiga. Mówi do nauczyciela: - Ja to panu zazdroszczę. Ma pan to wszystko w jednym małym palcu.
- Nie synu. W dupie.
Pani pyza się Kasi:
- Kasiu co to jes..
Pani pyza się Kasi: - Kasiu co to jest litr?
- To samo co kilogram, tylko na mokro.
Lekcja polskiego. Nauczycielka mówi:
..
Lekcja polskiego. Nauczycielka mówi: - Jasiu do tablicy.
Jaś na to:
- Spie***laj głupia ci*o!
Dostał wezwanie. Przychodzi ojciec. Nauczycielka skończyła opowiadać jak było, a ojciec na to:
- Moja krew.
Pani w szkole pyta dzieci:
- Co to je..
Pani w szkole pyta dzieci: - Co to jest duże, czasem się z niego wylewa i dochodzi?
Kamil na to:
- Penis mojego taty.
Wolę sznurek, niż mundurek.
Wolę sznurek, niż mundurek.
Na zakończenie roku szkolnego dyrektor z..
Na zakończenie roku szkolnego dyrektor zwraca się do uczniów. - Życzę wam przyjemnych wakacji, zdrowia i żebyście we wrześniu wrócili mądrzejsi.
- Nawzajem - odpowiada młodzież.
Lekcja polskiego. Pani pyta:
- Kaziu,..
Lekcja polskiego. Pani pyta: - Kaziu, kiedy używamy dużych liter?
- Wtedy, kiedy mamy słaby wzrok.


