Kawał Dodaj kawał »
« Powrót |
O Wariatach |
: 25.12.2008 |
: Dj_szuber |
: 209 |
Do urzędu patentowego wchodzi wariat. - Chciałbym opatentować pułapkę na muchy.
- Spóźnił się pan, już dawno opatentowano tysiąc modeli.
- Ale moja jest inna - upiera się petent - jest z betonu i stoi w moim ogrodzie.
Urzędnik trochę zaciekawiony, trochę rozbawiony pyta jak ona działa.
- Mucha, proszę pana, wlatuje do środka, tam są długie, kręte schody, potem zakręt w lewo, korytarz prosto, potem są długie kręte schody, potem zakręt w lewo, korytarz prosto, potem są długie kręte schody, potem zakręt w lewo, korytarz prosto, potem...
- Dobra, wiem - przerywa urzędnik - są długie kręte schody, potem zakręt w lewo...
- A widzi pan! - uśmiechnął się chytrze wariat - i mucha też tak myśli, ale tam właśnie jest ogromna przepaść, mucha spada i zabija się na dnie.
Wyślij link z komunikatora Żeby wysłać link do kawału, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.


|

