Kawały: O Więźniach Dodaj kawał »
Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak..
Skazali gościa na śmierć. Jednak był tak gruby, że się nie mieścił na krześle elektrycznym. Zarządzili dietę. Po tygodniu o chlebie i wodzie - koleś zamiast schudnąć, przytył 10 kilo. Na krzesło nijak się nie mieści. Zarządzili tylko wodę - znów przytył 10 kg. Postanowili nic mu nie dawać. Kolo zamiast chudnąć, poprawił się o 10 kg. - Co jest, kurde? Czemu nie chudniesz?
- Jakoś nie mam motywacji...
Złapali trzech przestępców i skazano ich..
Złapali trzech przestępców i skazano ich na karę śmierci. Wchodzi pierwszy do celi egzekucji i pytają go: - Jak chcesz umrzeć?
- Może krzesełko?
- Ok.
Siada na krzesełku, podłączają go i się okazuje, że jest zepsute.
- No, masz szczęście. Skoro krzesełko zepsute, jesteś wolny.
Tamten wychodzi i mówi do następnego w kolejce:
- Krzesełko zepsute.
Tamten wchodzi, wybiera krzesełko i go wypuszczają. Wychodząc mówi do ostatniego więźnia:
- Krzesełko zepsute.
Tamten wchodzi. Pytają go, jaką chce wybrać śmierć. On na to:
- No, krzesełko zepsute... To może rozstrzelanie?


