Wierszyk Dodaj wierszyk »
« Powrót |
L |
: 16.06.2007 |
: - |
: 196 |
Skończoność
Tyle nam pieszczoty, Co dla dwojga rąk.
A ty, zmierzchu złoty,
Konaj wpośród łąk.
Jedna dal w błękicie,
Ale różna łódź!
Trzebaż było życie
Z ową dalą skuć?...
Późny wieczór stroni
Od zielonych bruzd.
Dłoniom zbrakło dłoni,
Ustom zbrakło ust!
Szczęście, co od słońca
Wzięło czar i kres,
Dobiega do końca,
Unikając łez.
Oto - zlękłe ciało,
Oto gwiezdny kurz!
To, co się stać miało,
Niech się stanie już! ~ Leśmian Bolesław
Umieść wierszyk na stronie
Link z wierszykiem:
Wyślij link z komunikatora Żeby wysłać link do wierszyka, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.
Wyślij link z komunikatora Żeby wysłać link do wierszyka, skopiuj poniższy kod i wklej go w oknie rozmowy Twojego komunikatora.
Skopiuj i wyślij
Wyślij link do wierszyka na email
Skomentuj wierszyk
Zaloguj się żeby skomentować wierszyk. Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się teraz »



